piątek, 8 grudnia 2017

Chlebak po raz pierwszy

Na zamówienie Basi. Basia już pokazała na swoim blogu, więc i ja mogę:-).





Mojej Rodzinie tak się ta praca spodobała, że uznaliśmy, że też taki chcemy:-). Może, jak po Nowym Roku będę miała więcej czasu, to dla nas też zrobię, bo na różne sposoby już chleb przechowywałam i z żadnego nie byłam do końca zadowolona, więc może faktycznie w naturalnym drewnie będzie najlepiej.

Wymiary: szer. 40 cm, głębokość 30 cm, wys. 18 cm.

środa, 29 listopada 2017

Dla Niej i dla Niego

Miał być sweter, ale nie ma jak sfotografować. Może w weekend... Dlatego tymczasem dekupażowe małe co nieco dla Niej i dla Niego - narzędziowniki na akcesoria hobbystyczne. Albo cokolwiek innego.

Dla Niej, czyli dla mnie, niekoniecznie na włóczkę, ale jak ładnie z włóczką wygląda:-). Motywy ludowe, bo dlaczego właściwie nie? Podobają mi się:-)




Do kompletu skrzynka na.... Jeszcze nie wiem na co;-)



Dla Niego, czyli dla Męża mego:



Jakie hobby taki narzędziwnik;-)

czwartek, 23 listopada 2017

Pudełko

Mówiłam, że mam zaległości w prezentowaniu swojego rękodzieła. Pudełko na koperty powstało ponad miesiąc temu i miało już swoją wielką chwilę:-). Mam nadzieję, że teraz przechowuje w sobie same najlepsze wspomnienia i życzenia z tego dnia:-).





Wymiar standardowy 30x20x13,5 cm.

niedziela, 19 listopada 2017

Pretty and Perfect

Staram się nie oszaleć na punkcie mojego pięknego i idealnego Wnuka, choć momentami, gdy mam go na rękach, gdy na niego patrzę, na jego minki... to myślę sobie, że w życiu nie widziałam niczego piękniejszego:-). Może z wyjątkiem Dominiki, gdy ją zobaczyłam po raz pierwszy... No dobra, miałam już przed oczami całe mnóstwo najpiękniejszych widoków, ale aktualnie prym w temacie wiedzie Florcio:-). Jest słodki jak szczeniaczek i milusi jak młode kocię. Dobrze, że mam swoje zajęcia, bo inaczej chyba przestawiłabym się tylko i wyłącznie na produkcję Fiorinkowych gadżetów;-). Ostatnio wygospodarowałam jednak trochę czasu i wyszydełkowałam przytulankę z resztek z kocyka:



Włóczka: Suavel Baby Smiles, Schachenmayr (100% akryl 50g/336m), szydełko 4 mm.
Opis wykonania: TUTAJ
Przerabiałam podwójną nitką, wyszło fajnie melanżowo i zużyłam motki prawie do ostatniego metra:-).

Od czasu do czasu, mojemu pięknemu i idealnemu wnukowi, robię też zdjęcia...



To szalenie trudna dziedzina fotografii. Prawdę mówiąc niewiele mi wychodzi. Ta sesja fioletowa wyszła jeszcze jako tako, ale dziś robiłam rodzinną i wszystko do chrzanu. I wcale nie przesadzam.